poczetchorzowian.pl

Mistrz kraju zremisował z AS Romą

Mistrz kraju zremisował z AS Romą

29.09.2020, 14:49

Szczęsny był zmuszony aż dwa razy do wyciągnięcia futbolówki z siatki. Drużyna Szczęsnego bardzo długo przegrywała. W zespole mistrza kraju występuje jednak CR7, który jest w stanie zmotywować kolegów do odrabiania strat. Ostatecznie Juventus dała radę zremisować. Mecz dwóch potężnych zespołów skończył się wynikiem 2:2. Zespół z Turynu przez pół godziny grał w dziesięciu. Z boiska wyleciał grający w pomocy Adrien Rabiot.

Fani Juventusu FC po starciu z Sampdorią wierzyli w to, że styl ich zawodników polepszył się. Gracze Juventusu pokazali się dużo lepiej niż w zeszłym sezonie ligi włoskiej. Pojedynek z Rzymianami był jednak bardzo wyrównany. Zawodnicy z Rzymu nie mieli w planach oddać trzech punktów drużynie Juventusu. Finalnie spotkanie zakończyło się wynikiem remisowym. Oba kluby mogą być zadowolone z tego rezultatu.

Sporo bramek w meczu.

Szczęsny rozpoczął ten pojedynek w podstawowej jedenastce. Należy wspomnieć, że Wojtek Szczęsny był niedawno golkiperem Rzymian. W niedzielni wieczór polski bramkarz spisał się z bardzo solidnej strony. W kilku akcjach zaliczył fantastyczne parady. Portugalski Ronaldo również spisywał się fantastycznie. Po półgodzinie gry nasz bramkarz był zmuszony wyciągnąć piłkę z siatki. Wtedy sędzia postanowił wskazać na karny rzut dla ekipy z Rzymu.

Do wapna podszedł Vertout Jordan. Piłkarz Rzymian oddał pewny strzał. Nasz reprezentant był niezwykle blisko obronienia tego strzału. Ostatecznie wtoczyła się do bramki. Juventus Turyn bym zmuszony odrabiać starty. Przed końcem pierwszej odsłony spotkania fani mogli oglądać jeszcze dwa skuteczne strzały. Najpierw trafienie zdobył Ronaldo. Portugalczyk otrzymał szansę na strzelenie gola z jedenastki. Arbiter tego spotkania podyktował jedenastkę po zagraniu ręką Lorenzo Pellegriniego.

Ronaldo nie pomylił się i wpakował futbolówkę do bramki. Bramkarz AS Romy był w tej sytuacji bez szans na dobrą interwencję. Uderzenie gracza Juventusu Turyn był piekielnie silny. Mistrz kraju krótko radował się z wyniku remisowego. Chwilę po tym gracze Rzymian skonstruowali niezwykle niebezpieczną akcję. Piłkę do bramki bronionej przez naszego bramkarza wstrzelił Veretout. Nie ma wątpliwości, że był to niezwykle pasjonujący mecz. Zawodnicy Juventusu Turyn byli zmotywowani, aby wywalczyć remis.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij