poczetchorzowian.pl

Koronawirus w Polsce

Koronawirus w Polsce

25.08.2020, 16:31

Od 5 miesięcy wszyscy, którzy żyją w naszym kraju użerają się z trwającym w całym kraju koronawirusem. Podczas tylu miesięcy dziesiątki tysięcy mieszkańców złapało tego niebezpiecznego wirusa, i niestety dość duża część z nich przegrała walkę. Spędzać czas jedynie wśród swoich domowników, w oddaleniu od reszty społeczeństwa każdy bez wyjątku był zobowiązany mniej więcej 3 miesiące. Było to definitywnie niełatwe doznanie nie tylko dla różnych firm i całego rynku gospodarczego, ale również po prostu dla każdego z nas. Mimo, iż takiego typu izolacja miała oczywiście na celu zminimalizowanie liczby zakażeń, co bez dwóch zdań było dobrym posunięciem ze strony rządu, to niestety przyczyniło się to do tego, że u sporej części ludzi odtworzyła się np. depresja bądź chandra. Każdy długie chwile odizolowania przetrwał tak, jak umiał. Niektórzy bardzo ciężko, z kolei inni zdecydowanie lepiej. Powrót do wolności nie był właściwie tak wystarczający, jakbyśmy tego chcieli. Pomimo, iż przepisowo możemy już chodzić do parku, pracy, na zakupy, na plażę a także właściwie do większości tego rodzaju lokalizacji, to niemniej jednak nadal z maseczką na twarzy. W dodatku, liczba zawirusowanych osób praktycznie w ogóle nie ograniczyła się. Nic bardziej mylnego. Całkiem niedawno wszyscy byli świadkami liczby rekordowej zarażeń w naszym kraju. Podczas tych 5 miesięcy w rezultacie w całym kraju na SARS-CoV-2 odeszło aż 1955 ludzi. Trzeba też mieć rozeznanie w tym, że w zgłoszeniach Ministerstwa Zdrowia na temat kolejnych przypadków śmierci coraz częściej znajduje się też objaśnienie o chorobach towarzyszących bądź współistniejących u takowych zmarłych osób. Choroby układu oddechowego, odpornościowego, choroby kardiologiczne czy też onkologiczne występują w większości przypadków. Aż u ponad 60 tysięcy ludzi w całości w naszym kraju potwierdzono przypadek SARS-CoV-2, natomiast ponad 40 tysięcy wyzdrowiałych. Od okresu letniego, przodujący wynik (aż 903) dokonał się kilka dni temu, tzn. 21.08. Ewolucyjnego ujarzmiania konkretnych obostrzeń w końcu doczekaliśmy się wraz z rozpoczęciem maja.

"Kiedy to się skończy" to pytanie, które niewątpliwie wszyscy sobie zadajemy. Przypuszczalnie wraz z rozpoczęciem jesieni będziemy zmuszeni do tego, aby raz jeszcze doznać tego, co pięć miesięcy wstecz, gdyż niestety oficjalne komunikaty nie dają zbyt wielkiej nadziei na zmianę. Pomimo tego trzeba wierzyć, że będzie dobrze. Chrońmy siebie oraz innych, ponieważ wyłącznie taką metodą będziemy mieli możliwość efektywnie wrócić do całkowitej już stabilizacji.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij